Skocz do zawartości


Zdjęcie

benzyna do diesla?


  • Please log in to reply
27 replies to this topic

#1 kotek25

kotek25

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 194 Postów

Napisano 24 styczeń 2010 - 16:09

Witam dziś sąsiad radził mi żeby dolać trochę benzyny a jeżdżę dieslem(ok 5L na bak) żeby auto lepiej paliło przy takich mrozach. Czy ktoś z Was tak praktykował i czy to jest bezpieczne i nic się nie stanie z silnikiem? i czy to w ogóle coś pomoże?
Pozdrawiam


#2 bigboy

bigboy

    Advanced Member

  • Administrators
  • PipPipPip
  • 214 Postów

Napisano 24 styczeń 2010 - 17:43

Witam dziś sąsiad radził mi żeby dolać trochę benzyny a jeżdżę dieslem(ok 5L na bak) żeby auto lepiej paliło przy takich mrozach. Czy ktoś z Was tak praktykował i czy to jest bezpieczne i nic się nie stanie z silnikiem? i czy to w ogóle coś pomoże?
Pozdrawiam

Proszsz...
http://www.tdi-tunin...a1e063f90dc1a73
:P

#3 TOM572

TOM572

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 653 Postów

Napisano 25 styczeń 2010 - 23:13

Witam dziś sąsiad radził mi żeby dolać trochę benzyny a jeżdżę dieslem(ok 5L na bak) żeby auto lepiej paliło przy takich mrozach. Czy ktoś z Was tak praktykował i czy to jest bezpieczne i nic się nie stanie z silnikiem? i czy to w ogóle coś pomoże?
Pozdrawiam

Ja dolewam do 10% benzyny do on w zimie i nie ma problemów citroen 2.0 hdi :P

#4 tvardy

tvardy

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 212 Postów

Napisano 26 styczeń 2010 - 08:20

Gdzieś czytałem, że w nowych konstrukcjach, lepiej dolać inny dodatek jako antydepresant niż benzyna. Rozrzedza się ON, obniża właściwości smarujące i obniża się liczba cetanowa.
tvardy - MW 2,4JTD CBTeam DieselClan

#5 Alfista

Alfista

    Pirat Drogowy

  • Members
  • PipPipPip
  • 2145 Postów

Napisano 26 styczeń 2010 - 12:52

Witam dziś sąsiad radził mi żeby dolać trochę benzyny a jeżdżę dieslem(ok 5L na bak) żeby auto lepiej paliło przy takich mrozach. Czy ktoś z Was tak praktykował i czy to jest bezpieczne i nic się nie stanie z silnikiem? i czy to w ogóle coś pomoże?


Kiedyś technika była dość powszechna. Zwłaszcza wśród kierowców ciężarówek. Ale im nowszy diesel, tym lepiej będzie powstrzymać się od takich kombinacji. Lepiej zalać jakiś profesjonalny dodatek do oleju, a jeszcze bezpieczniej zalać jakieś olej "premium" (np. gold, verva, utimate...).
Była...

http://www.polskajaz...Romeo/156/18541

Polecam żaluzje od sąsiada:
rolety warszawa

#6 michael_79

michael_79

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 313 Postów

Napisano 26 styczeń 2010 - 14:08

Kolega tankuje na Bliskiej ropę(zwykła nie żadne broń boże na zimę BIO!) do MB 124 i ostatnio mu zamarzła.Tankował potem BP Ultimate (i też to samo).Poruszyłem wątek w nowym temacie o paliwach zimowych gdyż NIE WSZYSTKIE paliwa premium załatwiają problem.Nawet Xeramic ,STP czy wreszcie depresator Castrol,a ostatnio przy ponad -18 stopni niewiele pomógł.Chłop załamany :P

#7 piter10

piter10

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 29 Postów

Napisano 28 styczeń 2010 - 12:16

Ja przy mrozie -28 stopni odpaliłem bez problemu moją Megankę dci...Podstawa na duże mrozy (poniżej -20) to dobry akumulator i ropa klasy premium-ma niższą temperaturę zablokowania filtra od zwykłej, nieuszlachetnionej. Ja np. tankuję wtedy do pełna na Lotosie olejem napędowym Dynamic Diesel-temperatura blokowania filtra -32!

#8 michael_79

michael_79

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 313 Postów

Napisano 28 styczeń 2010 - 13:20

Ja przy mrozie -28 stopni odpaliłem bez problemu moją Megankę dci...Podstawa na duże mrozy (poniżej -20) to dobry akumulator i ropa klasy premium-ma niższą temperaturę zablokowania filtra od zwykłej, nieuszlachetnionej. Ja np. tankuję wtedy do pełna na Lotosie olejem napędowym Dynamic Diesel-temperatura blokowania filtra -32!

No właśnie: I tutaj sedno sprawy.Rzekomo STATOIL i LOTOS mają takie paliwa (do -32) a temperatura mętnienia -22 a nie jak na certyfikatach niektórych "zimówek" gdzie wspomniana temperatura mętnienia oleju napędowego wynosi -12 ! ;)

#9 Guest_ble ble ble_*

Guest_ble ble ble_*
  • Guests

Napisano 28 styczeń 2010 - 16:08

przekleiłem to z wątku o dieselGold z działu o paliwach bo nie chce mi się pisać jeszcze raz.

widziałem się dzisiaj z moim kolegą cysterniarzem i mam parę faktów obalających mity.

1. nie ma znaczenia na jakiej stacji tankujecie, paliwo w danym regionie jest takie samo chyba, że jest przywożone z innych rozlewni (nie regionalnych). samochody cysterny tankują się z tych samych zbiorników niezależnie czy to orlen, bp, shell, itp. cysterny stoją w kolejce podjeżdżają pod nalewaki i z tych samych nalewaków tankują się wszystkie marki.

2. paliwa premium to klasyczny chwyt marketingowy. fakt faktem jest tam dodawany "uszlachetniacz" ale w takich proporcjach, że trzeba by przepalić setki tysięcy litrów paliwa, żeby odczuć jakiś skutek używania tych paliw. dla przykładu na statoil na 10 000l oleju dodawane jest 2.5 litra uszlachetniacza; bezpośrednio przy tankowaniu cysterny - na stacji benzynowej nie odbywają się żadne ulepszenia. jeżeli obsługa stacji coś dolewa do zbiorników to co najwyżej wodę. podobnie ma się sytuacja w przypadku innych stacji. reasumując - cysterna tankuje zwykłe paliwo (patrz punkt 1) plus "cud specyfik".

3. jeżeli chodzi o olej napędowy zimowy - jest to olej z mniejszą zawartością estrów z rzepaku. olej zimowy robi się w ten sposób, że miesza się ropę, nazwijmy ją wielosezonową", z taką bez dodatków. dodam, że taki czysty olej tężeje w temperaturze -50 st C

4. na chwilę obecną każde paliwo ma tzw. eko dodatki, czyli olej - dodatek estrów z rzepaku, benzyna - spirytusu "od chłopa"



#10 piter10

piter10

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 29 Postów

Napisano 30 styczeń 2010 - 12:54

Aby olej napędowy mógł spełniać wymagania oleju tzw. arktycznego musi mieć temperaturę mętnienia przy co najmniej -22 stopniach Celsjusza a temperaturę zablokowania zimnego filtra co najmniej -30 stopni. Ważna jest, tak jak kolega napisał wyżej, zawartość biokomponentów którą się w tym przypadku ogranicza i tzw. depresatorów które eliminują zjawisko mętnienia oleju i zwiększają odporność parametrów na mrozy od -25 stopni w dół.

#11 panryba

panryba

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 1 Postów

Napisano 21 grudzień 2010 - 22:55

Witam dziś sąsiad radził mi żeby dolać trochę benzyny a jeżdżę dieslem(ok 5L na bak) żeby auto lepiej paliło przy takich mrozach. Czy ktoś z Was tak praktykował i czy to jest bezpieczne i nic się nie stanie z silnikiem? i czy to w ogóle coś pomoże?
Pozdrawiam

Ja np w tym roku mam zamiar do swojej Asterki wlać trochę paliwa na próbę. Mam książkę z serii "sam naprawiam" i tam jest taka tabelka ile paliwa wlać do ropy przy mrozach, i tak przy mrozie poniżej -15 należny wlać wg tej książki 30% paliwa. Do -15 można jeździć na samym ON.

#12 Guest_ble ble ble_*

Guest_ble ble ble_*
  • Guests

Napisano 22 grudzień 2010 - 17:01

Mam książkę z serii "sam naprawiam" i tam jest taka tabelka ile paliwa wlać do ropy przy mrozach, i tak przy mrozie poniżej -15 należny wlać wg tej książki 30% paliwa. Do -15 można jeździć na samym ON.


tak z czystej ciekawości z którego roku jest ta książka, a z którego twój samochód? jak zaczniesz dolewać 30% benzyny to już zacznij odkładać kasę na remont pompy wtryskowej.

jeżeli masz problemy z odpalaniem na mrozie to może sprawdź najpierw świece, wtryski, stan akumulatora i tankuj paliwo o 10gr droższe ale na stacji sieciowej - twoje problemy bardzo szybko znikną.

#13 Waldas

Waldas

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 6 Postów

Napisano 27 lipiec 2011 - 14:27

tak z czystej ciekawości z którego roku jest ta książka, a z którego twój samochód?

otóż to - w latach 1991-1995 jeździłem "klekotem" Mercedes Benz 209. Model 5 cyl. o poj. 3,0 rok prod. ok. 1986.
W książce serwisowej (oryginalnej mercedesowskiej a więc wydanej po niemiecku) była tabelka ZALECAJĄCA dolewanie w okresie zimowym etyliny. Przy mrozach rzędu -30*C dolewka wynosiła ok. 15-18 litrów na zbiornik o pojemności 75 litrów. Było to jakby nie patrzeć ok. 16 lat temu więc mogę się mylić o litr-dwa. Co do silników z nowym układem zasilania nie będę się wypowiadał. Ale o starych "grzechotnikach" mówiło się, że pojadą nawet na "wodę z kiszonej kapusty". Teraz jeżdżę Fiatem Doblo 1.9 Multijet i kier. transportu ZALECA dolewanie nafty w okresie zimowym - ok. 10 litrów na zbiornik 65 litrowy przy temp. poniżej -25*C. Coś w tym musi byc :-))

#14 Guest_ble ble ble_*

Guest_ble ble ble_*
  • Guests

Napisano 29 lipiec 2011 - 00:29


zima minęła i nikomu w głowie lanie benzyny do diesla ale...

otóż to - w latach 1991-1995 jeździłem "klekotem" Mercedes Benz 209. Model 5 cyl. o poj. 3,0 rok prod. ok. 1986.W książce serwisowej (oryginalnej mercedesowskiej a więc wydanej po niemiecku) była tabelka ZALECAJĄCA dolewanie w okresie zimowym etyliny. Przy mrozach rzędu -30*C dolewka wynosiła ok. 15-18 litrów na zbiornik o pojemności 75 litrów.

otóż po prostych rachunkach otrzymujemy:
75 - 16 = 59 (tyle diesla zostanie po dolaniu benzyny w baku
16 / 59 = 27% roztwór benzyny w ropie

naprawdę szczerze współczuję temu silnikowi jeżeli ktoś zastosował taką mieszankę

Teraz jeżdżę Fiatem Doblo 1.9 Multijet i kier. transportu ZALECA dolewanie nafty w okresie zimowym - ok. 10 litrów na zbiornik 65 litrowy przy temp. poniżej -25*C. Coś w tym musi byc :-))

nafta to nie benzyna - nafta jest tłusta. po co tak kombinować? wystarczy kupić paliwo z pewnej stacji po normalnej cenie, sprawdzić świece, baterię przed zimą i auto nawet na - 30 odpali. czy aby pan kierownik za prl'u nie pracował w jakimś pks'ie - stare nawyki pozostają i ciężko je wykorzenić mimo, że technologia zrobiła skok.

#15 Arek5er

Arek5er

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 2 Postów

Napisano 29 lipiec 2011 - 12:54

A co myślicie o Dislu na LPG http://www.autocentr...mia-i-ekologia/

#16 Guest_ble ble ble_*

Guest_ble ble ble_*
  • Guests

Napisano 31 lipiec 2011 - 19:16

lepsze jest to: http://www.newsweek....benzyne,41513,1

#17 Alfista

Alfista

    Pirat Drogowy

  • Members
  • PipPipPip
  • 2145 Postów

Napisano 01 sierpień 2011 - 11:30

Pomysł Diesla z instalacją LPG jest opłacalny ekonomicznie i dla firm może być interesujący (raczej nie dla aut osobowych). A auta elektryczne to na razie katastrofa finansowa i tak jest nie od dziś i na razie nic nie rokuje by miało to się zmienić.
Była...

http://www.polskajaz...Romeo/156/18541

Polecam żaluzje od sąsiada:
rolety warszawa

#18 Guest_ble ble ble_*

Guest_ble ble ble_*
  • Guests

Napisano 01 sierpień 2011 - 20:03

Pomysł Diesla z instalacją LPG jest opłacalny ekonomicznie i dla firm może być interesujący (raczej nie dla aut osobowych). A auta elektryczne to na razie katastrofa finansowa i tak jest nie od dziś i na razie nic nie rokuje by miało to się zmienić.

tym bardziej, że niedługo unia dosra nam za produkcje "brudnej" energii (pakiet CO2 - kolejna bzdura tzw. ekologów) wtedy ceny za prąd pójdą ostro w górę. chyba, że zaczniemy kupować energię z niemiec lub francji to z kolei położy polskie górnictwo na łopatki dokumentnie. jak mówi stare przysłowie: dupa zawsze z tyłu...

#19 Waldas

Waldas

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 6 Postów

Napisano 02 wrzesień 2011 - 15:29

zima minęła i nikomu w głowie lanie benzyny do diesla ale...
otóż po prostych rachunkach otrzymujemy:
75 - 16 = 59 (tyle diesla zostanie po dolaniu benzyny w baku
16 / 59 = 27% roztwór benzyny w ropie

naprawdę szczerze współczuję temu silnikowi jeżeli ktoś zastosował taką mieszankę

Nie ma czego żałować, nie ja wymyśliłem takie proporcje tylko PRODUCENT Mercedesów.
Może został przeoczony akapit w którym napisałem: "W książce serwisowej (oryginalnej mercedesowskiej a więc wydanej po niemiecku) "
Można współczuć natomiast domorosłym "mechanikom" poprawiających producentów i inżynierów za którymi stoją potężne biura konstrukcyjne.

#20 kozik77

kozik77

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 6 Postów

Napisano 04 listopad 2011 - 22:04

zasada jest jedna i powszechnie znana... 1 litr benzyny na 10 litrów ropki...